Przedziwne bóle mięśni brzucha

 Dopadło mnie to znów dziś – znów, bo nie po raz pierwszy w tym miesiącu ani nawet w tym tygodniu. Znienacka, ale nie w sposób, który by mnie zdziwił. To, czyli nagłe, niepokojące, dość mocne bóle mięśni brzucha, i jak gdyby całego żołądka…

Pierwsze podejrzenie

Pierwsza myśl była taka – no cóż – rak! A może wrzody? Niestrawność, silne zatrucie, a może jadłam za dużo? Tysiące myśli przelatywały mi ostatnio w takich sytuacjach przez głowę. Dopóki znajomy lekarz nie uświadomił mnie na spokojnie, że przecież takie bóle mięśni brzucha to zwykłe… nerwobóle!

Nerwo bóle mięśni

 No dobra, nerwobóle, czyli właściwie co? To wszelkie bóle mające charakter nagły, ostry, i najczęściej o zmiennym natężeniu. Towarzyszą im też często odrętwienia lub poczucie pieczenia lub mrowienia w miejscu dotkniętym zmianą. Objawy te zwykle są przejściowe i trwają maksymalnie przez kilka minut, za to dość często powracają. W przypadku mięśni brzucha łatwo pomylić je z niestrawnością czy ogólnie typowymi bólami żołądka.

Nerwobóle powstają najczęściej się z następujących przyczyn:

  • infekcja w danym obszarze ciała
  • podrażnienie
  • przeziębienie
  • uciski na dany nerw
  • stres i zdenerwowanie
  • niedobór witaminy B,
  • niektóre choroby – na przykład borelioza, mocznica lub reumatoidalne zapalenie stawów.

bóle mięśni

Rozpoznanie

Bóle mięśni o podłożu nerwowym często odczuwa się jako nieprzyjemne skurcze, mogące być związane z niedawnym, dużym wysiłkiem – na przykład tuż po treningu. Nierzadko tego typu ból jest też efektem grypy lub innej infekcji. Typowe nerwobóle mięśni i obszaru brzucha przypominają jednak skurcze żołądka lub jak kto woli – nagłe ściskanie w żołądku, na przykład takie jak w przypadku silnego głodu. Podobny efekt czujemy na przykład przed egzaminem czy ważną rozmową w pracy…

Farmakologia

Na te i inne bóle są dziś setki produktów, począwszy od lekkich herbatek ziołowych, poprzez umiarkowane tabletki typu Aspirin, a skończywszy na poważniejszych „przeciwbólowcach takich jak Ketanol. Oczywiście osobiście odradzam sięganie od razu po te ostre środki – lepiej zacząć od ziółek, zwykłego środka przeciwbólowego, a przede wszystkim…

Odstresujmy się

panthermedia_A5303148-W780H585

Uspokój się. Nie ma co – tak było – a w zasadzie i ciągle jest – w moim przypadku. Moje bóle brzucha były po prostu skutkiem stresu – i tylko tyle. Może jeszcze trochę zmęczenia. Przebadałam się bowiem dość porządnie i nic innego złego mi się nie dzieje.

Wnioski? Same nerwy, sam stres, potrafią skutecznie obrzydzić nam życie. Do tego stopnia, że odbija się to i na naszej psychice, i na ciele. Kto wie, jakie ma to długofalowe skutki, poza tymi bólami, tak więc sama zamierzam już zaraz wdrożyć to w życie – mniej pracy, mniej telefonów od szefa i nie tylko, mniej stresu. Choćby za cenę tego, że ktoś kiedyś powie, że „brak mi ambicji”

Zostaw odpowiedź