Pizza na weekend!

Będąc kiedyś w pewnym niewielkim, a w każdym razie nie-wielkim czeskim miasteczku – może była to Chadca, a może Olomuniec – miałam okazje jeść pizzę. Ale jaka to była pizza! Były to wczesne lata dziewięćdziesiąte, więc do większości miast Europy środkowej i Wschodniej pizzerie dopiero wchodziły. Czasem z nieco dziwnymi pomysłami.

Czy zatem, moi wierni czytelnicy, moglibyście się spodziewać, że w tych czasach, w całkiem eleganckiej restauracji z kelnerami niemalże w liberii, z pięknymi akwariami jako wystrojem, dostaliśmy po niemal 40 minutach niecierpliwego oczekiwania – pizzę z siekaną kapusta i gotowanym jajkiem? A jednak.

pizza z ziemniakami

Źródło: wszystkiekotyczarnewnocy.blox.pl

Pizza „polska” – z duża ilością kiełbasy, ziemniakami i kiszoną kapustą… Hm… 

 Dziwne pizze…

Od razu zaznaczę, że nie uważam, by owa pizza z kapustą była jakaś bardzo zła, wręcz przeciwnie. Była co najmniej średnia w smaku, a już na pewno bardzo niezwykła i ciekawa. Tak podana pizza to wręcz uniwersalny pretekst do rozmów przy stole. Nigdy też nie pomne min moich rodziców. Od tamtej pory w różnych zakątkach świata wypatruję nietypowych dan typu pizza lub po prostu pizzy z niezwykłymi – jak dla mnie – kompozycjami składników. Takiej, jak ta na zdjęciu powyżej, którą dostałam gdzieś w połowie drogi między Warszawą a Radomiem, ze dwa lata temu.

Wegetariana

Osobna sprawa to tak zwane pizze wegetariańskie. Sprawa jest prosta – nie wszyscy jedzą mięsa, zróbmy więc specjalne placki bez wędliny. Czasem efekty są dość ciekawe, fakt jednak faktem, że taka pizza smakuje często świetnie. Z moich najciekawszych odkryć – jadłam już pizzę z pomidorami i rukolą, z sałatą (!), a także z cebulą i serem. Tylko z cebula i serem, by było jasne :)

zdrowa pizza

Pożyczone ze strony justtrendy.blog.pl

Pizza „zdrowa” – warzywa, cukinia, ser feta itp.

Pizze dla dzieci

Kompozycje adresowane do najmłodszych to as dopiero numery. Nie pamiętam już jaka to była pizzeria z Krakowa, ale wpadła mi raz w ręce ulotka z niemal 50 pizzami do wyboru – to jest imponujące. Były tam też pizze na słodko, a więc z czekolada i ananasem, budyniem i malinami, i tak dalej. Brakowało mi tylko pizzy z colą i żelkami.

Jednym słowem – palce lizać. Ale dziś raczej, jako że właśnie zaczął się weekend, zamówię sobie coś z klasyków :)

robienie pizzy

źródło: www.entuzjascipizzy.pl/

Pizza skomponowana na życzenie klienta –  sprawdź – pizza w Krakowie, www.entuzjascipizzy.pl

Zostaw odpowiedź