Koza grzewcza w salonie – dlaczego warto ją mieć?

Tak zwane kozy, czyli wolno stojące piece kominowe mają wielu zwolenników. Czy są wydajne i opłacalne w użyciu? Czy są równie dekoracyjne, co zwykły kominek? Oto najważniejsze informacje na ich temat.

Z tym, że kominki dają nie tylko ciepło, ale także nadają wnętrzu niesamowity klimat nie ma co dyskutować. A co jeśli chodzi o piece wolno stojące popularnie zwane kozami? Choć kominki nadal wiodą prym, od kilkunastu lat kozy stają się w Polsce coraz popularniejsze. I nic dziwnego, bo mogą być znakomitą alternatywą dla systemów centralnego ogrzewania i sposobem na dogrzanie domu.

Jak grzeje koza?

Zasada działania wolno stojących pieców kominowych jest podobna do działania wkładów kominkowych. Ich najważniejszym elementem jest dobrze uszczelnione palenisko. To właśnie od niego zależy wydajność pieca i czas palenia drewna. Regulację płomienia umożliwia kontrolowane doprowadzanie powietrza do paleniska. W kozach montowane są regulatory wylotu spalin, czyli szybry. Dzięki nim można optymalnie wykorzystać ciepło i kontrolować przebieg spalania. Piec składa się z płyt żeliwnych, szamotowych lub stalowych, które nagrzewają się w czasie palenia drewna. To właśnie one ogrzewają powietrze wokół pieca, które rozchodzi się po całym pomieszczeniu.

Z jakiego materiału?

Kozy dostępne na polskim rynku są różnią się przede wszystkim pod względem materiału, z jakiego zostały wykonane oraz konstrukcji. Jednym z najczęściej występujących rodzajów są kozy wykonane ze stali. Wnętrze ich palenisk jest wyłożone płytami szamotowymi lub żeliwnymi. Największą zaletą pieców ze stali jest ich cena, jednak w porównaniu z żeliwnymi mają zdecydowanie mniejszą moc.

Kozy z żeliwa są wykonane ze skręcanych śrubami płyt żeliwnych. Dzięki szczelnym drzwiczkom, mogą być przeznaczone do palenia ciągłego, a więc bez konieczności ich wygaszania. Jak wspomniano, są one bardziej wydajne od stalowych, znacznie dłużej zachowują ciepło, cięższe i niestety, dużo droższe.

Piecyk z klasą

Wygląd to kolejny atut nowoczesnych piecyków wolno stojących. Kiedyś nie wyglądały atrakcyjnie, stąd dla osób, które ni przyglądały się bliżej dostępnym dzisiaj modelom może wydawać się, że koza w eleganckim salonie to nie trafiony pomysł. W rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Współczesne piece wyglądają zupełnie inaczej i w niczym nie przypominają swoich starych metalowych poprzedników. Są to urządzenia, które potrafią dodać charakteru każdemu wnętrzu. Stalowe świetnie współgrają z nowoczesnym stylem wnętrza, z kolei kozy żeliwne będą świetnie pasować do mieszkań urządzonych tradycyjnie.

Ciekawym rozwiązaniem są piecyki ze specjalną półką kaflową, na której co prawda nie można gotować, ale z powodzeniem można podgrzewać potrawy i napoje.

kominek

Wybieramy piec kominkowy wolno stojący – na co zwracać uwagę?

Podczas wybierania kozy grzewczej, trzeba zwrócić uwagę na kilka bardzo ważnych czynników, od których zależą jego możliwości techniczne oraz komfort użytkowania. Moc może wynosić od kilku do kilkunastu kW, jej dobór zależy przede wszystkim od wielkości pomieszczenia oraz strat ciepła. Sprawność oznacza w praktyce to ile opału zużywa piecyk. Urządzenia dobrej klasy odznaczają się sprawnością a poziomie 70-80 procent. Czas pracy pieca bez dokładania opału to mówiąc inaczej jego wydajność. Kiedy jest on szczelny, a dopływ powietrza może być kontrolowany, piecyk jest maksymalnie wydajny, przy niewielkim zużyciu opału. W tym przypadku nie bez znaczenia jest także rodzaj opału. Jeśli będziemy palić drewnem twardych drzew liściastych, takich jak dąb czy buk, możemy liczyć na mniejsze zużycie opału. Jeśli do palenia będziemy używać drewna drzew iglastych opał będzie zużywał się szybciej, a do tego przewód kominowy będzie bardziej zanieczyszczony.

O wygodzie posługiwania się kozą grzewczą decyduje m.in. załadunek drewna. Warto zwrócić uwagę czy jest on funkcjonalny, np. umożliwia wkładanie drewna nie tylko przez drzwiczki z przodu pieca, ale np. za pomocą klasy od góry. Ładowanie drewna od góry jest nie tylko wygodniejsze, ale także umożliwia wypełnienie całej komory paleniskowej. Sposób wybierania popiołu ma także niemałe znacznie dla łatwości użytkowania pieca. Zwykle opał jest spalany na ażurowym ruszcie żeliwnym, przez który wypalone resztki spadają na popielnik. Co pewien czas, resztki spod komory paleniskowej trzeba usunąć i warto, aby ta czynność sprawiała jak najmniej kłopotu. Aby tak było, warto zwrócić uwagę, czy piec posiada popielnik w formie wygodnej do wysuwania szuflady. Takie rozwiązanie jest częste i łatwe w obsłudze. Wystarczy wysunąć szufladę i wynieść popiół, np. do ogródka, aby pełnił funkcje nawozu dla roślin.

Ostatnią cechą pieca wolno stojącego, o której nie wolno zapominać jest możliwość regulacji ciepła. Podstawowym sposobem regulacji procesu spalania jest dokładanie opału. Można to jednak robić także za pomocą szybra, który umożliwia sterowanie wylotem spalin oraz ręcznego regulowania stopnia otwarcia wlotów powietrza. Kontrolowanie ilości tlenu do komory paleniskowej pomoże utrzymać płomień na właściwym poziomie, nawet jeśli w piecu znajdzie się zbyt duża ilość opału lub drewno spala się zbyt szybko.

Zostaw odpowiedź